środa, 27 lutego 2013

dla Cortazara



w nocy wszystko jest mocniejsze
w nocy ludzie łącza swoje swiaty z czyims snem
wstają rano i układają kolejne puzzle 




W kla­sy gra się małym ka­myczkiem, który na­leży po­pychać czub­kiem bu­ta. Ele­men­ty gry: chod­nik, ka­myczek, but i piękny ry­sunek kredą, naj­chętniej ko­lorową. Na górze jest Niebo, na do­le jest Ziemia, trud­no jest tra­fić ka­myczkiem w Niebo, pra­wie zaw­sze źle się ja­koś ob­liczy i ka­myk wy­latu­je po­za ry­sunek. Po­woli jed­nak na­biera się zręczności ko­nie­cznej, by przechodzić z jed­ne­go kwad­ra­tu do dru­giego, i które­goś dnia może się uda wyjść z Ziemi i prze­nieść ka­myczek do sa­mego Nieba. Na nie­szczęście, za­nim kto­kol­wiek nau­czy się prze­nosić swój ka­myk do Nieba, nag­le kończy się dzieciństwo i wpa­da się w książki, w lęk, w spe­kulac­je na te­mat in­ne­go Nieba, do które­go również trze­ba umieć zna­leźć drogę. A po­nieważ skończyło się dzieciństwo, za­pomi­na się, że aby się dos­tać do Nieba, pot­rze­ba ka­myczka i czub­ka bu­ta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz