jeśli wszystko
jest wszystkim
jedyna rzecz o której kiedykolwiek śniłam
to przejść przez barierkę
uciec bez niczego
wyjmowałam pudełko spod łóżka
gdy do drzwi pukała ukryta uległość ciała
gdzie wtedy byłeś
gdzie byłeś gdy szukałam Ciebie
w dzwiekach miasta
tyloma wieczorami
spełniona w upadkach.
czy widziałeś mnie
gdy krzyczałam na chodniku
że
zabiję Ciebie jak już wreszcie przyjdziesz
odłamkami kochania
zbieranymi przez lata.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz