okidoki

niedziela, 15 września 2013

rutyna


więc powoli rozcinam żebra
wkładając tam dłoń najgłębiej
 i wtedy
 ugryzłaś mnie
położyłaś się w nogach łóżka
ze swoimi szmerami
bawiąc sie moją lewą stopą
karmiona muzyką
gryziesz palce u stóp

wyhodowałam sobie wolność.





Autor: okidoki o 03:26
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2016 (3)
    • ►  września (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2015 (5)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  września (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2014 (13)
    • ►  listopada (2)
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (4)
    • ►  marca (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ▼  2013 (40)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (2)
    • ▼  września (7)
      • odwiedziny
      • wspomnienie
      • alter ego
      • choroby
      • rutyna
      • goście
      • wycieczki
    • ►  sierpnia (3)
    • ►  lipca (6)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (4)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  lutego (10)
  • ►  2012 (21)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (8)
    • ►  lutego (7)

O mnie

Moje zdjęcie
okidoki
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.