czwartek, 2 sierpnia 2012

cisza spokój i oszustwa






uzależniona w tym co najbardziej znikome
najbardziej przemijające 
wszystko przesiąknięte niezmierną czułością młodości
 i te zabawy w branie wszystkiego na serio
i tak mało wtedy potrzeba by poczuć wszystko i nic.
pieścić obraz śmierci pośród jazzowych płyt i gorzkiego wina
gdy jest się właścicielem nieśmiertelności parędziesięciu lat

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz